Jaskoviakus rezygnuje

PIĄTEK, 4 LISTOPADA 2011 R.

nr. 6/11 (74)

Cytat na dziś: Nie ma bardziej głuchych niż ci, którzy nie chcą słuchać – Stendhal 

CO NOWEGO?
Prezes Stronnictwa Narodowego, Havelock Jaskoviakus, złożył rezygnację ze wszystkich pełnionych funkcji publicznych.
Premier Aurelius Luczakius wygłosił expose, trwa głosowanie nad wotum zaufania
Wciąż czekają na rozpatrzenie apelacje w sprawie Rzeczpospolita vs. Jaskoviakus oraz SNR vs. EPD.

CHWILA DLA SPONSORA – MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ

Cena ogłoszenia do negocjacji

KANCELARIA PREFEKTA RZĄDU INFORMUJE:
System semiprezydencki (inaczej system półprezydencki lub parlamentarno-prezydencki) r11; system polityczny, forma rządów pośrednia między systemem parlamentarnym a prezydenckim, dzisiaj m.in. we Francji. Za jego twórców uznaje się Charles’a de Gaulle’a i Georges’a Pompidou. Prezydent wybierany w wyborach powszechnych jest głową państwa. Określa kierunki polityki wewnętrznej i zewnętrznej państwa, jest zwierzchnikiem sił zbrojnych. Powołuje i odwołuje on także premiera, a na jego wniosek powołuje ministrów. W systemie semiprezydenckim rząd i poszczególni jego członkowie ponoszą odpowiedzialność przed parlamentem.
W systemie tym są trzy ośrodki władzy:
parlament
rząd
prezydent
Szczególną rolę odgrywa prezydent, gdyż jest wybierany w wyborach powszechnych oraz odgrywa decydującą rolę w tworzeniu rządu. Może on bowiem wydawać dekrety, które mają moc ustawy.
Współcześnie system semiprezydencki poza Francją występuje m.in. w Portugalii, Grecji, Rumunii, Finlandii i Rosji; w każdym przypadku wykazując jednak charakterystyczne specyficzne cechy.

AKTUALNOŚCI

Co dalej z Rzecząpospolitą?
Larum grają! Kryzys! Pustki w granicach. A ty się nie zrywasz? klawiatury nie chwytasz? za komp nie siadasz? Co się z tobą stało, obywatelu? Zaliś dawnej swej przepomniał cnoty, że Eskwilinię samą, w żalu jeno i w trwodze zostawiasz?
Znowu mamy depresję wakacyjną, ale w wydaniu pażdziernikowym. Aktywność jest jedną z najgorszych w historii. Brak jest jakichkolwiek pomysłów na rozwój. Czy to brak czasu? A może wypalenie? W każdym razie Jaśnie Redaktor Naczelny piszący te słowa nie widzi póki co żadnego ratunku, a sam też ma swój udział w obecnej sytuacji. Budżetu na listopad nie ma i nie wiadomo czy będzie, bo i gospodarka de facto nie istnieje, Prezydent, który ma być gwarantem ciągłości Państwa, zapadł w sen zimowy, niedoszły premier i zasłużony obywatel (ma na myśli don Jaskoviakusa) chyba obraża się na wszystkich i zrzeka wszelkich urzędów, wojsko (podobno ono działa) utajnia się i sprawia nam czeski film. Ręce i szczęka opadają…
Nie wiem, czy takie dictum acerbum coś pomoże w obecnej sytuacji, ale obudźmy się, bo coś jest nie tak.

PIŁKARSKI PIĄTEK

Wciąż nie wiemy, kiedy ruszą rozgrywki drugiego sezonu Pucharu Archipelagu, ale życie piłkarskie nie zamarło zupełnie. Wczoraj na Campus Flavus rozegrano mecz towarzyski między Żółtymi Lojang i Rzeźnikami Łodzia.
Gospodarze rozpoczęli mecz trzęsieniem ziemi, a potem przez całą pierwszą połowę napięcie rosło. Już w 2′ po główce Meazzy interweniował Wawrzyniec Sikorski, a 3 minuty później było 1:0 dla Żółtych po strzale Błaszczykowskiego. Od początku meczu do przerwy trwało oblężenie bramki gości. Żółci wyraźnie przeważali, niemal nie wypuszczając rywali poza ich połowę boiska i raz po raz stwarzając sytuacje bramkowe (aż 10). Rzeźnicy schodzili do szatni z pięcioma straconymi bramkami i pustym kontem. 
Druga połowa miała zupełnie inne oblicze. Zespół Lupinusa, czy to z powodu zmęczenia, czy też dlatego, że osiadł na laurach, nie zachwycał. Żółci zadowalali się grą w tzw. ,,dziada” z Rzeźnikami, co zemściło się w 58′, gdy Margrott Barry po podaniu Przewrockiego, zdołał pokonać golkipera gospodarzy. Nie mogło to już jednak zmienić losów spotkania.
Żółci Lojang – Rzeźnicy Łodzia 5:1 (5:0)

Jaskoviakus rezygnuje

PIĄTEK, 28 PAŹDZIERNIKA 2011 R.

nr. 5/11 (73)

Cytat na dziś: Nie ma bardziej głuchych niż ci, którzy nie chcą słuchać – Stendhal 

CO NOWEGO?
Prezes Stronnictwa Narodowego, Havelock Jaskoviakus, złożył rezygnację ze wszystkich pełnionych funkcji publicznych.
Premier Aurelius Luczakius wygłosił expose, trwa głosowanie nad wotum zaufania
Wciąż czekają na rozpatrzenie apelacje w sprawie Rzeczpospolita vs. Jaskoviakus oraz SNR vs. EPD.

CHWILA DLA SPONSORA – MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ

Cena ogłoszenia - 0,5 @ od znaku

AKTUALNOŚCI

Co dalej z Rzecząpospolitą?
Larum grają! Kryzys! Pustki w granicach. A ty się nie zrywasz? klawiatury nie chwytasz? za komp nie siadasz? Co się z tobą stało, obywatelu? Zaliś dawnej swej przepomniał cnoty, że Eskwilinię samą, w żalu jeno i w trwodze zostawiasz?
Znowu mamy depresję wakacyjną, ale w wydaniu pażdziernikowym. Aktywność jest jedną z najgorszych w historii. Brak jest jakichkolwiek pomysłów na rozwój. Czy to brak czasu? A może wypalenie? W każdym razie Jaśnie Redaktor Naczelny piszący te słowa nie widzi póki co żadnego ratunku, a sam też ma swój udział w obecnej sytuacji. Budżetu na listopad nie ma i nie wiadomo czy będzie, bo i gospodarka de facto nie istnieje, Prezydent, który ma być gwarantem ciągłości Państwa, zapadł w sen zimowy, niedoszły premier i zasłużony obywatel (ma na myśli don Jaskoviakusa) chyba obraża się na wszystkich i zrzeka wszelkich urzędów, wojsko (podobno ono działa) utajnia się i sprawia nam czeski film. Ręce i szczęka opadają…
Nie wiem, czy takie dictum acerbum coś pomoże w obecnej sytuacji, ale obudźmy się, bo coś jest nie tak.

PIŁKARSKI PIĄTEK

Wciąż nie wiemy, kiedy ruszą rozgrywki drugiego sezonu Pucharu Archipelagu, ale życie piłkarskie nie zamarło zupełnie. Wczoraj na Campus Flavus rozegrano mecz towarzyski między Żółtymi Lojang i Rzeźnikami Łodzia.
Gospodarze rozpoczęli mecz trzęsieniem ziemi, a potem przez całą pierwszą połowę napięcie rosło. Już w 2′ po główce Meazzy interweniował Wawrzyniec Sikorski, a 3 minuty później było 1:0 dla Żółtych po strzale Błaszczykowskiego. Od początku meczu do przerwy trwało oblężenie bramki gości. Żółci wyraźnie przeważali, niemal nie wypuszczając rywali poza ich połowę boiska i raz po raz stwarzając sytuacje bramkowe (aż 10). Rzeźnicy schodzili do szatni z pięcioma straconymi bramkami i pustym kontem. 
Druga połowa miała zupełnie inne oblicze. Zespół Lupinusa, czy to z powodu zmęczenia, czy też dlatego, że osiadł na laurach, nie zachwycał. Żółci zadowalali się grą w tzw. ,,dziada” z Rzeźnikami, co zemściło się w 58′, gdy Margrott Barry po podaniu Przewrockiego, zdołał pokonać golkipera gospodarzy. Nie mogło to już jednak zmienić losów spotkania.
Żółci Lojang – Rzeźnicy Łodzia 5:1 (5:0)

Luczakius zaprzysiężony

SOBOTA, 22 PAŹDZIERNIKA 2011 R.

nr. 4/11 (72)

Cytat na dziś: Dyplomata? To ktoś, kto każe ci iść do diabła, a ty cieszysz się na podróż. 

CO NOWEGO?
Trwa zaprzysiężanie rządu don Luczakiusa. .
Do Przewodniczącego RN wpłynął wniosek EPD o pociągnięcie Prezydenta Prystora do odpowiedzialności konstytucyjnej.
Wciąż czeka na rozpatrzenie apelacja w sprawie Rzeczpospolita vs. Jaskoviakus.
Eadan Port Eagle zdobył Puchar Archipelagu.

CHWILA DLA SPONSORA – MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ

Cena ogłoszenia - 0,5 @ od znaku

AKTUALNOŚCI

Proteza rządu
Mimo wcześniejszych zapowiedzi Prefekta (patrz wywiad z WE 3/11) nowy rząd nie jest rządem jedności narodowej. Mimo wyborczego zwycięstwa SNR żaden członek tej partii nie otrzymał teki ministerialnej, mimo że don Luczakius proponował objęcie MSZ zarówno donowi Khadilowi jak i Jaskoviakusowi, obaj odmówili. Poza tym w Radzie Rządowej zasiada obecnie tylko 3 ministrów. Można mieć poważne wątpliwości, na ile ta ekipa będzie w stanie wdrożyć reformy gromko zapowiadane przez don Luczakiusa oraz tchnąć w Eskwilinię nowe życie.

Prezydent pod sąd?
Wedle informacji, do których dotarły Wieści Eskwilińskie, Przewodniczący RN Martinus de Wilczyno otrzymał wniosek posła EPD de Sigmunda o podjęcie uchwały, na mocy której Prezydent Prystor został by pociągniety do odpowiedzialności konstytucyjnej. Zgodnie z Konstytucją, wniosek ten musi być poparty przez jeszcze jednego posła, aby mógł być oddany pod obrady i głosowanie.

Próby wszczęcia procedury impeachmentu wobec głowy państwa były kilkukrotnie podejmowane za kadencji don de Sigmunda, ale za każdym razem upadały w Radzie Narodowej. Czy tym razem będzie inaczej? Wszystko zależy od postawy donów Khadila i Andriejewa, ponieważ wniosek taki wymaga większości 4/5 konstytucyjnej liczby posłów.

GALERIA OSOBLIWOŚCI 
Na głównym placu stolicy rozbrzmiało bicie dzwonów kościoła św. Jakuba, patrona Ekswilingradu, do nieba wzbił się chóralny śpiew dziękczynny: ,,Te Deum laudamus…”, posłowie wynieśli na ramionach z sali obrad prefekta-elekta, a obywatele odetchnęli z ulgą… Kolorowe flagi powiewały na Placu Niepodległości…
Ale hola, hola donowie i doniczki! Za wcześnie na radość. Teraz czekamy na expose, ponowne głosowanie w RN (o wciórności!) i (wreszczie!) pierwsze posiedzenie rządu. Uwińmy się z tym przed Gwiazdką albo chociaż Sylwestrem. Czy może jestem zbytnim optymistą?

FELIETON - Adam de Sigmund 
Po ciężkich sporach, gwałtownych dyskusjach, nerwowych głosowaniach i ogólnym chaosie politycznym wyłonił się z ciemności Przewodniczący Rady Rządowej i nowy rząd, który właśnie został zaprzysiężony przez JE Prystorem. Wzburzone morze ucichło, ale jedynie na chwilę. Burzliwa i nieprzewidywalna kampania zapowiadała klęskę EPD.
Tak też było, ale tylko cześciowo.
Wraz z opadnięciem wyborczych emocji, niektóre środowiska okazały swoje niezadowolenie. Ignorowanie Armii, szperanie w jej statutach bez konsultacji z oficerami, bardzo pewna siebie i butna postawa lidera SNR-u zraziła wielu obywateli i to bez względu na przynależność partyjną. Zdystansowany obserwator mógł odnieść wrażenie, że nie będziemy mieli premiera, ale żelaznego satrapę.
Jego niewątpliwy sukces sprowokował go do wzgardzenia swoimi przeciwnikami. I to się zemściło. Nasuwa się pytanie, czy sklejona naprędce koalicja przetrwa? Są w niej posłowie narodowców, centrowcy i centoprawicowcy. A jednak wierzę, że ten twór okazę się silniejszy niż wygląda. Będzie tak, gdyż powstał świadomie i własnej woli, a nie z przymusu i dyscypliny partyjnej. Eskwilinia chciała rządu jedności narodowej. Ci, którzy rozdawali karty, jej nie chcieli. Zwyciężyła idea, która pokonała szyldy i waśnie. A to o wiele większa niespodzianka, niż “techniczna” klęska EPD w wyborach. I dająca nadzieje, na lepszy czas dla Republiki. Pisząc o wygranej SNR i sytuacji jej lidera po wyborach nie można wspomnieć o Prezydencie. Wybrany przez niemal wszystkich, jak się wydaje – dość szybko zmarnował potencjał poparcia. Odwróciła się od niego armia. Po niewybraniu dona Jaskoviakusa na premiera, oburzony uważał wybór posłów za żart. Żart? To realny wybór Wasza Ekscelencjo. Czasem, chociaż to trudne, trzeba zrozumieć los.

PIŁKARSKI PIĄTEK

Wyniki 13 i 14 kolejki

Żółci Lojang – Eadan Port Eagle
33′ Tyczka 1:0; 41′ Lupan 2:0; 75′ Payne 2:1, 81′ Ellefsen 2:2, 93′ Pol 2:3
posiadanie piłki: 41%-59% (43%-57%); szanse: 4-9
Początkowo gra była dość spokojna. Piłkarze Eadanu atakowali, ale dobra postawa obrońców gospodarzy nie pozwalała im na skonstruowanie dobrej akcji. Rzutu wolnego w 13′ nie zdołał wykorzystać Szyndrowski. Tymczasem Żółci, grając z kontrataku, przeprowadzili szybką akcję. Lupan podał do Tyczki, a ten strzałem z pola karnego pokonał Suljagicia. 1:0 dla Żółtych. Kolejną akcją wicelider wypracował rzut rożny. Tyczka posłał piłkę do Lupana, który wiele się nie zastanawiając uderzył wolejem, zdobywając drugiego gola.
Po zmianie stron na murawę wszedł Mort Payne, wychowanek Eadana, a goście rzucili się do odrabiania strat. Zaowocowało to dwiema groźnymi sytuacjami pod bramką Żółtych, ale dobrze spisujący się w tym meczu bramkarz Gorzański uratował sytuację. W 68′ minucie bliski zdobycia 3 bramki dla Żółtych był Martin Pineda, niestety, trafił w poprzeczkę. Napór gości na bramkę trwał, Świętek o włos nie strzelił samobója, a z gospodarzy uszło powietrze. 
W 75′ minucie kontaktowego gola po podaniu Lamberta zdobył Mort Payne, a już 6 minut potem był remis. Do ostatniej minuty nic nie było pewne, bowiem w 89′ silnym, podkręconym i niecelnym strzałem spoza pola karnego popisał się Pineda. Ale szczęście tego dnia sprzyjało Eadanowi. W ostatniej minucie doliczonego czasu gry Pol wykorzystał podanie po rzucie wolnym i przelobował Gorzańskiego. 2:3 dla Eadanu.

Tabela końcowa

Po budzącym podziw finiszu drużyna Eadanu Port Eagle zdobyła Puchar Archipelagu, zostając tym samym pierwszym eskwilińskim mistrzem po zmianie formatu rozgrywek. A już za parę tygodni rozpocznie się nowa edycja ligi, jeszcze bardziej porywająca, bo już z doświadczonymi zawodnikami i menedżerami. Wiemy też, że do rozgrywek dołączy co najmniej jedna drużyna, prowadzona przez Adama de Sigmunda. 

Statystyki ligi
Królem strzelców został Ellefsen z Eadanu (10 goli), który o włos prześcignął Fudałę z Żółtych (9) i Walaska z Rzeżników (8). 
Największą liczbą asyst (10) popisali się ex aequo Lipka (Rzeźnicy) i Meazza (Żółci), a na drugiej pozycji uplasowali się z 7 asystami Tyczka (Żółci) i Szyndrowski (Eadan).

Premierowska woltyżerka

SOBOTA, 15 PAŹDZIERNIKA 2011 R.

nr. 3/11 (71)

Cytat na dziś: Lepsza garść odpoczynku, niż obie dłonie pełne znoju – Kaznodzieja Salomonowy 4, 6

CO NOWEGO?
Rada Narodowa desygnowała Aureliusa Luczakiusa na kandydata na premiera i wybrała Martinusa de Wilczyno swoim Przewodniczącym.
Komendant Kwatery Głównej zdegradował dwóch wicegenerałów do stopni poruczników.
Wciąż czeka na rozpatrzenie apelacja w sprawie Rzeczpospolita vs. Jaskoviakus.
Rozgrywki o Puchar Archipelagu dzielą od ostatecznego rozstrzygnięcia tylko dwie kolejki.

CHWILA DLA SPONSORA – MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ

Cena ogłoszenia - 0,5 @ od znaku

Chciałbym bardzo przeprosić wszystkich, a szczególnie kolegów z EPD za moje niedopatrzenie i błąd przy liście wyborczej. Wiem, ze wiele nas to kosztowało. Jeszcze raz przepraszam i jednocześnie dziękuję donowi de Sigmundowi, że nie skreślił mnie całkowicie. Obiecuję, że nie zawiodę – Filip Velicky

AKTUALNOŚCI

Premierowska woltyżerka
Tydzień temu WE napisały, że W politycznych kuluarach chyba już nikt nie ma wątpliwości, że premierem będzie don Jaskoviakus. Po ostatnich głosowaniach w Radzie, okazało się, że srogo się myliliśmy. SNR poparło don Jaskoviakusa, ale nie całe – wyłamał się poseł z ich listy, don Andriejew, który głosował przeciwko. W połączeniu z głosem wstrzymującym się don Wilczyno i sprzeciwem EPD – kandydatura nie przeszła.

Zaczęły się więc targi między frakcjami – EPD rozpoczęło konsultacje z pewnym tajemniczym kandydatem, a de Wilczyno uzależnił poparcie dla gabinetu SNR od podyktowania składu rządu. SNR i PdE nie dogadały się w porę i EPD zgłosiło don Luczakiusa.

Tym razem ta kompromisowa propoycja uzyskała poparcie RN (3 za i 2 wstrzymujące się). Prezydent Prystor nie ogłosił jeszcze wyników głosowania, ale można powiedzieć, że niemal trzy tygodnie po wyborach w końcu mamy potencjalnego premiera. Niestety, procedury związane z jego zaprzysiężeniem i objęciem obowiązków mogą się ciągnąć do listopada.

Prezydent pod sąd?
Po ,,obchodach”, a właściwie ich braku, Święta Symboli Narodowych przed miesiącem pojawiły się głosy o pociągnięciu Prezydenta Prystora do odpowiedzialności konstytucyjnej za niedopełnienie obowiązków. Teraz, gdy RN zakończyło wreszcie swoje pierwsze posiedzenie, może ona zająć się tą sprawą. Wcześniej istniał dla EPD, która wysunęła pomysł, problem większości SNR w Radzie, ale wobec ostatniej niejednolitej postawy posłów z tej listy – wraca do tej kwestii. Nie wiadomo jeszcze tylko kto będzie sędzią.

Ankieta

Wedle ostatniej ankiety na forum, opinie społeczeństwa na temat pożądanego ustroju Rzeczypospolitej jest bardzo zróżnicowana. Żadna z propozycji nie ma bezwzględnej przewagi, chociaż obywatele skłaniają się raczej do przewagi Prezydenta (54 %) niż Rady Narodowej (36 %) czy rządu (9 %). 

WYWIAD – znudziło mnie bycie z dala 
Dziś rozmowa z desygnowanym prefektem (premierem) Rady Rządowej, byłym Prezesem Sądu Najwyższego, Aureliusem Luczakiusem.

WE: Przed donem wiele pracy. Obecna sytuacja w Radzie jest chyba najbardziej niestabilna w historii. Jak zamierza don utrzymać większość parlamentarną przez całą kadencję?

AL: Jestem dobrej myśli. Jeżeli w moim rządzie znajdą się przedstawiciele wszystkich głównych sił politycznych, to z pewnością poprą one mój gabinet. Sprawa, która została już uzgodniona przez posłów zasiadających w rządzie, nie przepadnie w parlamencie.

WE: Przypomina mi to, kolokwialnie mówiąc, ,,rozdawnictwo fuch”.

AL: To nie jest rozdawnictwo, tylko próba wzbudzenia poczucia odpowiedzialności za Państwo u wszystkich polityków.

WE: Czyli przyszły rząd będzie rządem jedności narodowej? Jak don widzi uczestnictwo w nim poszczególnych partii?

AL: Skład rządu mam już w głowie, ale nie podam go do publicznej wiadomości bez konsultacji z Prezydentem Prystorem. Nie chcę, by o tej sprawie dowiadywał się z prasy. Mogę natomiast zdradzić, że szykuję zmiany organizacyjne. MSZ zmieni nazwę na Ministerstwo Działań Zagranicznych i Promocji, MG połączone będzie z Min. Regionów a Ministerstwo Wojska zostanie poddane cywilnej kontroli.

WE: Ale zmiany te nie wpłyną na samo funkcjonowanie Państwa. Jakie są więc plany dona w tej materii?

AL: Mam wiele różnych projektów i to szeroko zakrojonych. Po pierwsze, reforma sądownictwa i ustroju wyborczego. Wprowadzimy jednoinstancyjność, Sąd Najwyższy przemianujemy na Eskwiliński Trybunał Sprawiedliwości, formalnie zlikwidujemy KKW. Rozważę też pomysł wprowadzenia okręgów wyborczych…

WE: To będzie wymagało zmiany Konstytucji…

AL: To ją zmienimy. Przy okazji spróbujemy wprowadzić w Eskwilinii system semiprezydencki. Rada Narodowa nie nadaje się do bycia najwyższym organem, więc ograniczymy jej wpływ m.in. przez wprowadzenie sesyjności obrad.

WE: Szeroko zakrojone reformy…

AL: To jeszcze nie wszystko. Planuję gruntowną przebudowę wojska, konieczna nam jest zupełnie nowa ustawa, a w sprawach gospodarczych – podniesienie płacy minimalnej.

WE: Co na to przemysłowcy?

AL: Prywatna inicjatywa nie będzie nam dyktowała warunków.

WE: To odważna deklaracja. A co z Elektronicznym Systemem Gospodarczym?

AL: Nie będę nic obiecywał, bo wiele rządów to robiło i im się nie udało. Niewykluczone, że dołączymy do Empojrosa.

WE: To już ostatnie pytanie. Wraca don po długiej przerwie do pierwszej ligi politycznej. Jakie ma don plany odnośnie swej przyszłej kariery.

AL: Jeżeli sprawdzę się jako premier, spróbuję rządzić także drugą kadencję. Wystartuję też do Rady Narodowej, aby mieć większy wpływ na pracę posłów. Nie zamierzam przechodzić na emeryturę. Znudziło mnie już bycie z dala.

FELIETON - Giovanni Duarte o problemach z komunikacją
Jakiś czas temu organ rządzący Republiką rozpoczał akcję zmian w naszej Armii. Wprowadził nową ustawę, wprowadził nowe stopnie….
W całej sprawie zastanawiające były trzy rzeczy. Po pierwsze – mimo, że był to Rząd Jedności Narodowej, pośpiesznie wprowadzili przepisy przedstawiciele tylko jednej partii. Nie jestem politykiem i boje partyjne mnie nie interesują, chociaż sprawa wojskowa jest sprawą bezpieczeństwa wszystkich. Może warto było poczekać z ustaleniami na tyle, by chociaż wysłuchać innych bloków politycznych?
Sprawa druga – kolejny problem z komunikacją. Tym razem z wojskowymi. Ten zarzut jest o wiele cięższy i podkreśla brak wyobraźni ustawodawców. Rozumiem, że chcieli reformować i wprowadzić swoje propozycje w życie. Jesteśmy jednak demokratyczną mikronacją, w której środowiska ze sobą rozmawiają. Tak tutaj nie było. Przy podejmowaniu kluczowych decyzji, jakimi są zmiany w strukturze zarządzania Siłami Zbrojnymi, nie zapoznano się z jakimkolwiek stanowiskiem osoby ze środowiska oficerskiego. A przepraszam bardzo, to właśnie te osoby są w stanie uświadomić sobie czy dany akt – powstały daleko od koszar, bo w rządowych gabinetach – ma sens i coś zmieni. Ignorancja zasłużonych oficerów w tym miejscu osiągnęła najwyższy poziom. A nie powinno być tak, że starsi oficerowi w normalnym kraju mogą liczyć na jakiś szacunek?
Sprawa trzecia i ostatnia. Rozumiem, że ktoś lubi stare nazwy wojskowe, że chce trochę odświeżyć pewne rzeczy, naprawdę. To dobrze, że cały czas szuka się czegoś nowego. Ale czy ktokolwiek z chcących wprowadzić nowe nazewnictwo stopni w SZ chociażby zastanowił się jak one się mają do rzeczywistości? Czuję się okropnie jako wicegenerał. Inni zapewne czują się lub będą się czuć ośmieszeni, gdy będą wymieniać w swoim tytule szturman. Szturmanami angielska literatura nazywa żołnierzy niemieckich w czasie I WŚ, którzy uzbrojone w miotacze ognia i granaty starali się przed właściwą ofensywą “zmiękczyć” konkretne punkty w okopach przeciwnika.
Z powagą, dowodzeniem i wyższą rangą nie ma to nic wspólnego.
Armia to delikatny fragment państwa. Trzeba o nią dbać. A nie ośmieszać.

PIŁKARSKI PIĄTEK

Wyniki 11 i 12 kolejki
Tabela
Następne kolejki 16 i 22 października

Losy Pucharu rozstrzygną się na Campus Flavus, gdzie Eadan zmierzy się z Żółtymi Lojang. Liderowi tabeli wystarczy remis, gdyż ma korzystniejszy wynik bramkowy. Jakie są wasze przewidywania odnośnie wyniki spotkania? Piszcie i komentujcie!

2/11 (70)

PIĄTEK, 7 PAŹDZIERNIKA 2011 R.

nr. 2/11 (70)

Cytat na dziś: Nie potrzebuję widoków powodzenia, by działać, ani nadziei, by wytrwać – Maurycy Orański

CO NOWEGO?
Sąd Krajowy wydał wyrok w sprawie EPD vs. SNR.
5 dni od wyborów Rada Narodowa nadal nie wybrała swego Przewodniczącego ani kandydata na premiera.
Markus Vilander wyraził swoje oburzenie pozbawieniem go Orderu Cyrkla przez Prezydenta Prystora.

CHWILA DLA SPONSORA – MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ

Cena ogłoszenia – 2 @ od znaku

SPROSTOWANIE: Redakcja Wieści Eskwilińskich przeprasza za nieścisłość, jaka pojawiła się w WE 1/11 w artykule Sąd sądem, ale…, w którym zasugerowalibyśmy, jakoby don Khadil nie złożył wniosku apelacyjnego w sprawie przeciw don Jaskoviakusowi. Wniosek został złożony zupełnie prawidłowo.

AKTUALNOŚCI

Opieszała Rada Narodowa
Rada Narodowa jest bardzo przywiązana do swych tradycji, zwłaszcza tej wyrażonej w przysłowiu Festina lente! . Chociaż na Przewodniczącego Rady Narodowej zgłoszono tylko jednego kandydata, głosowanie pozostało nierozstrzygnięte wobec sprzeciwu dwóch posłów – dona Khadila i dona Sigmunda – dobranych do Rady w wyborach uzupełniających. Swój sprzeciw motywują brakiem możliwości zgłoszenia własnych kandydatur.

Nie oceniając słuszności, bądź braku, tej decyzji, warto wskazać, że nie pomoże to w szybkim wybraniu kandydata na premiera. Do czasu bowiem wybrania Przewodniczącego RN, jego obowiązki będzie pełnił Prezydent Prystor, który jest znany z opieszałego prowadzenia obrad. Tak więc debaty trwają dużo dłużej niż oficjalnie wskazany termin, głosowania takoż, a po zakończeniu nie są podsumowywane. Miejmy nadzieję, że ponowne głosowanie nad Przewodniczącym RN nie będzie czekało na rozpatrzenie tak długo, jak apelacja don Khadila… W końcu ile można czekać na rząd i podpisanie traktatów z Nordią?

Kto w rządzie?
W politycznych kuluarach chyba już nikt nie ma wątpliwości, że premierem będzie don Jaskoviakus. Kogo dobierze on na współpracownika? Stanowisko Ministra Gospodarki zgodził się ponownie objąć (co dla nikogo nie będzie zaskoczeniem) don de Wilczyno. Wedle nieoficjalnych informacji jest on również typowany na Ministra Regionów, choć potencjalnymi kandydatami są także donowie Łuczak i Andriejew. MSZ premier prawdopodobnie obejmie osobiście.

Nie wiadomo jaka w nowym rządzie będzie rola don Khadila, dotychczasowego szefa MSZ. Pozostaje też otwartą kwestia udziału EPD w rządzie. Wszystko wskazuje na to, że jej przedstawiciele mieli dostać co najmniej 1 resort, ale między liderami SNR – donami Prystorem i Jaskoviakusem - zaistniała różnica zdań, czy w ogóle dopuścić EPD do współudziału w rządach. Wedle najświeższych informacji, stanowisko Prezydenta przeważyło i SNR rządzić będzie samodzielnie.

Wyrok SNR vs. EPD
Jak donosi nasz korespondent w Sądzie Krajowym, zapadł wyrok w sprawie o pomówienie, jaką narodowcy wytoczyli demokratom. Chodziło o słowa prezesa EPD de Sigmunda, który zarzucił SNR spowodowanie kryzysu w Państwie i odpływ obywateli. EPD została uznana winną i sąd zobligował ją do wypłacenia 1000 @ tytułem zadośćuczynienia na cel publiczny wskazany przez poszkodowanego. Nie wiadomo, czy EPD wniesie apelację. Jeśli zdecyduje się na to, może dojść do sytuacji, w której sprawę przeciw swej macierzystej partii będzie rozpatrywał don Prystor, który z urzędu jest prezesem Trybunału Nadzwyczajnego.

PIŁKARSKI PIĄTEK

Wyniki 9 i 10 kolejki
Pożeracze Derby – Eadan Port Eagle 1:3 (0:2)
Artillery Ventesal – Legion Zadolia 1:0 (0:0)
Żółci Lojang - Rzeźnicy Łodzia 4:2 (1:0)

Aquila Masters – Artillery Ventesal 0:0 (0:0)
Legion Zadolia – Eadan Port Eagle 0:3 (0:2)
Pożeracze Derby – Żółci Lojang 0:3 (0:2)

Drużyna Pożeraczy po wspaniałym początku ligi przeżywa kryzys formy. Poprzednio typowana do tytułu mistrzowskiego, teraz zaliczyła dwie srogie porażki, w których straciła więcej goli niż w 7 dotychczasowych. Czy podniosą się z upadku? Zadanie utrudni im mecz na wyjeździe z Rzeźnikami Łodzia.

Eadan Port Eagle i Żółci Lojang kontynuują swą dobrą passę, stając się jedynymi realnymi pretendentami do zdobycia Pucharu Archipelagu. Chociaż w bezpośrednim spotkaniu w Port Eagle Żółci pokonali gospodarzy 1:0, to niekorzystny dla nich bilans bramkowy wyrównuje szanse. Losy ligi rozstrzygną się w meczu bezpośrednim w ostatniej kolejce (20 X) na Campus Flavus w Lojangu.

9 października odbędą się derby Port Eagle. Chociaż faworytem jest Eadan, Aquila może zaskoczyć, gdyż derby rządzą się własnymi prawami.

Tabela
drużyna, mecze, z-r-p, bramki, pkt.
1. Eadan Port Eagle, 9, 8-0-1, 22-4, 24
2. Żółci Lojang, 8, 7-0-1, 24-10, 21
3. Pożeracze Derby, 9, 5-1-3, 12-11, 16
4. Artillery Ventesal, 9, 3-3-3, 9-9, 12
5. Rzeźnicy Łodzia, 8, 2-1-5, 14-16, 7
6. Aquila Masters, 8, 1-2-5, 3-14, 5
7. Legion Zadolia, 9, 0-1-8, 2-22, 1

Następne kolejkI
Rzeźnicy Łodzia – Pożeracze Derby 
Eadan Port Eagle – Aquila Masters 
Żółci Lojang - Legion Zadolia

Aquila Masters - Żółci Lojang 
Legion Zadolia – Rzeźnicy Łodzia
Eadan Port Eagle – Artillery Ventesal

Wielki powrót!

Szanowni Czytelnicy! Oto po niemal rocznej przerwie wracają Wieści Eskwilińskie – najstarsza i najpoczytniejsza gazeta na wyspie. W odmienionej formie graficznej, ale z tak dobrze znanymi Wam stałymi rubrykami i redaktorami. Zostańcie z nami!

PIĄTEK, 30 WRZEŚNIA 2011 R.

nr. 1/11 (69)

Cytat na dziś: Ucz się czekać, bo albo zmienią się rzeczy, albo twoje serce.

CO NOWEGO?
27 września Prezydent Prystor odwołał stan wyjątkowy trwający od 2 miesięcy.
Od 1 października wznawia funkcjonowanie eskwiliński system gospodarczy.
2 października odbędą się wybory uzupełniające do Rady Narodowej.
Stronnictwo Narodowe złożyło pozew o pomówienie przeciw EPD.

CHWILA DLA SPONSORA – MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ
Cena 2 @ od znaku.

AKTUALNOŚCI

Nowa Rada, nowy rząd
I oto skończyły się wybory, ale przez nieco kuriozalny wypadek (patrz: GALERIA OSOBLIWOŚCI) nie znamy jeszcze jej pełnego składu. Jedno wydaje się pewne – SNR uzyska samodzielną większość, a Eskwilińska Partia Demokratyczna pierwszy raz w swej historii stanie się partią opozycyjną. Naturalnym kandydatem na premiera wydaje się don Havelock Jaskoviakus, lecz jego osoba będzie gorzką pigułka dla EPD, które z pewnością nie zechce wspierać jego projektów. Nie wiadomo też jak do nowego rządu odniesie się don de Wilczyno, który najchętniej odegrałby rolę szarej eminencji w Radzie Narodowej, a któremu zwycięstwo SNR popsuło szyki. Nie wiadomo, czy w obecnej sytuacji zgodzi się wejść w koalicję z SNR, czy też wesprze opozycyjną EPD. Czy SNR będzie w stanie samodzielnie sformować rząd? Oto jest pytanie.

Sąd sądem, ale…
Nie rychliwe są sądy w naszej Rzeczypospolitej. Prawda ta znana nam jest od dawna, a sprawa Rzeczpospolita vs. Jaskoviakus jest kolejnym na to dowodem. Pozew o działanie na szkodę Państwa został odrzucony przez Sąd Krajowy. Zgodnie z procedurą apelację od wyroku rozpatruje Trybunał Nadzwyczajny, którego przewodniczącym jest Prezydent Prystor. Tymczasem przez prawie miesiąc nie został nawet wyznaczony termin rozprawy! Można to kłaść na karb opieszałości don Prystora (z której zasłynął prowadząc obrady Kolegium Narodowego), a może na niedopatrzenie wnioskodawcy? Nie jest pewne, czy don Khadil złożył wniosek o apelację. Ale któżby się tym przejmował!

GALERIA OSOBLIWOŚCI
W ostatnich wyborach do Rady Narodowej na 5 miejsc zgłosiło się jedynie 3 kandydatów. Powód? Prezes EPD Velicky zapomniał zgłosić kandydatów swej partii w terminie. Jest to niezbity dowód na karygodne zaniechanie Ministerstwa Gospodarki, które do oficjalnej listy towarów nie dopisało Bilobilu.

PIŁKARSKI PIĄTEK
Rozgrywki o Puchar Archipelagu, w którym biorą udział drużyny z Eskwilinii i Tyrencji, przekroczyły półmetek. Wczoraj odbyły się mecze 8 kolejki.

Wyniki
Artillery Ventesal – Pożeracze Derby 1:1 (1:1)
Legion Zadolia – Aquila Masters 0:0 (0:0)
Eadan Port Eagle – Rzeźnicy Łodzia 3:0 (3:0)

Tabela
drużyna, mecze, z-r-p, bramki, pkt.
1. Eadan Port Eagle, 7, 6-0-1, 16-3, 18
2. Pożeracze Derby, 7, 5-1-1, 11-5, 16
3. Żółci Lojang, 6, 5-0-1, 17-8, 15
4. Artillery Ventesal, 7, 2-2-3, 8-9, 8
5. Rzeźnicy Łodzia, 7, 2-1-4, 12-12, 7
6. Aquila Masters, 7, 1-1-5, 3-14, 4
7. Legion Zadolia, 7, 0-1-6, 2-18, 1